Historie ukryte w danych – 28 lat działalności WOŚP

Webinar dostępny na żądanie

Kiedy rok temu przed 27. Finałem WOŚP łączny wynik ich zbiórek przez wszystkie lata działalności pokazywał 951 mln, niemal pewne było, że wynik zbiórki 28.

Finału pozwoli „przekręcić” licznik Orkiestry o ponad 1 miliard złotych.

Zrodziła się wówczas idea przedstawienia działalności Fundacji w formie interaktywnej aplikacji, dostępnej dla wszystkich.

Historie ukryte w danych – 28 lat działalności WOŚP

Wypełnij formularz i uzyskaj nagranie

    Zobacz webinar i dowiedz się, jak:

    • przekształcić dane z tabel w historie i wnioski,
    • wzbogacać dane wewnętrzne danymi zewnętrznymi,
    • sprawnie prezentować dane na mapach.

     

    Jak można sobie wyobrazić 28 lat działalności to dość pokaźny zbiór danych, w którym ukryte są różne cenne informacje. Wśród nich te najistotniejsze – historie uratowanych istnień ludzkich dzięki sprzętowi WOŚP, których nie da się zmierzyć żadną miarą. Wśród przepastnych tabel o typie sprzętu, placówce czy lokalizacji można jednak odkryć wiele innych – mierzalnych historii. I właśnie je chcielibyśmy zaprezentować podczas webinarium. Dane wewnętrzne WOŚP zostały wzbogacone m.in. o dane z Głównego Urzędu Statystycznego jak również o dane geolokalizacyjne.

    Data Wizards

    Przemysław Żukowski

    Qlik Department Director
    Qlik Partner Ambassador
    sales specialist
    Qlik Partner Cloud Analytics Solution Specialist
    Qlik Partner - Cloud Analytics - Implementation Specialist
    Qlik Partner Application Automation Implementation Specialist
    Qlik Partner Application Automation Solution Specialist
    Qlik Partner AutoML Sales Specialist
    Qlik AI Specialist

    Pierwszy w Polsce Qlik Partner Ambassador. Entuzjasta Qlik Sense i analizy danych. Propagator wykorzystania nowoczesnych narzędzi analitycznych nie tylko w biznesie. Z branżą IT związany od 19 lat, a od ponad 13 lat odpowiada za projektowanie efektywnych rozwiązań analitycznych dla klientów z różnorodnych branż. Pomaga firmom dostrzec historię ukrytą w ich danych.

    Przemysław Żukowski

    Transkrypcja materiału wideo

    [Przemysław Żukowski]

    Cześć, witam was wszystkich bardzo serdecznie. Standardowo na początek chciałbym tylko zapytać, czy słychać i czy widać. Jakbym tylko poprosił o potwierdzenie na czacie, to już będę pewien, że możemy oficjalnie startować, bo po przygodach zeszłotygodniowych chcieliśmy być pewni, że tym razem się uda. Skoro działa, to zaczynamy oficjalnie. Witam was serdecznie, nazywam się Przemek Żukowski.

    I dzisiaj w trakcie naszego webinarium postaram się pokazać wam takie kilka historyjek, które udało nam się odkryć w danych dotyczących sprzętu, ale także i wątariuszek, którzy współpracują z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy.

    Może tak tytułem wstępu, skąd w ogóle pomysł. Myślę, gdzieś w końcówce 2018 roku chyba na Facebooku trafiłem na jakąś grafikę Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, która mówiła, że do tej pory, tego właśnie 2018 roku we wszystkich zbiórkach, które fundacja przeprowadziła, udało się pozyskać około, dokładnie to było chyba 951 milionów złotych.

    No i wtedy jakby zrodziły mi się dwie myśli w głowie. Pierwsza jest taka, że biorąc pod uwagę wyniki dwóch poprzednich finałów, no to było jasne, że, było podejrzewać, że wynik finału w 2019 roku potencjalnie przekroczy 100 milionów złotych, co by oznaczało koniec końców, że w całej swojej działalności fundacja zbierze ponad miliard złotych.

    kwota astronomiczna robiąca na pewno duże wrażenie. No i to był taki pierwszy przyczynek do tego, żeby zastanowić się, kurczę może to jest w ogóle ciekawy temat do tego, żeby spróbować całą tą historię pokazać. My postaramy się pokazać tą historię na liczbach, chociaż tutaj najistotniejsze jest to, że każda złotówka, która została zebrana w żaden sposób nie jesteśmy w stanie tego przeliczyć na życia, które zostały w ten sposób uratowane. Więc to są te najważniejsze historie rodziców, którzy ratowali swoje dzieci właśnie za pomocą tego sprzętu. Natomiast my spróbujemy pokazać te historie już tak bardziej powiedzmy od strony liczbowej, geograficznej, no i też niektórych ciekawostek. Jak zaczęła się ta nasza przygoda? Po pierwsze zaczęliśmy szukać, czy są gdzieś dostępne informacje na ten temat i oczywiście

    jak się mogliśmy spodziewać, Wośp jest dosyć transparentną organizacją, więc tego typu informacje można znaleźć po prostu wprost na stronie Wośpu, którą w tej chwili teraz widzicie na moim ekranie. Macie tutaj możliwość wybrania sobie konkretnej miejscowości, czyli na przykład w naszym przypadku wybierzmy sobie Warszawę i w tej Warszawie jesteśmy w stanie później zobaczyć

    poszczególne placówki, jak one się nazywają, gdzie są zlokalizowane, jaka wartość sprzętu została do nich przekazana. Jeżeli wybierzemy sobie na przykład Centrum Zdrowia Dziecka, no to możemy już zobaczyć konkretne sprzęty, które zostały przekazane, jaki to był kontrakt i z którego finału,

    te sprzęty zostały zakupione. No i tutaj dochodzimy do sedna sprawy, czyli podobnie jak w biznesie, taki tutaj bardzo często patrzymy na nasze dane właśnie w formie takich tabelek. Wywnioskować z nich coś jest dosyć ciężko. Jeżeli chcielibyśmy teraz zobaczyć, co się w ogóle w tej miejscowości jeszcze działo, no to okej, możemy wrócić do poszczególnych szpitali.

    No i na przykład wejdź sobie w szpital praski i zobaczyć co tam się działo, jakiego typu sprzętu zostały tam zakupione. Ale nie mamy już takiej możliwości, żeby spojrzeć na to powiedzmy globalnie, jaki typ konkretny, konkretny typ sprzętu, gdzie został kupiony, gdzie jest wykorzystywane, z jakiego finału na przykład pochodził i tak dalej, i tak dalej. I to są te takie standardowe ograniczenia właśnie patrzenia na nasze dane poprzez

    poprzez tabelki. Nie wszystko jesteśmy w stanie z tego wychwycić. Więc wracając do tego naszego pierwotnego spostrzeżenia, że miliard złotych to dobry moment na to, żeby próbować to podsumować, postanowiliśmy we współpracy z Wośpem przełożyć te informacje tabelaryczne właśnie na informacje wizualne.

    No i w tej chwili trwają prace nad aplikacją, która docelowo, na żywo i dostępna dla wszystkich ma pokazywać to, co dzieje się ze środkami, które razem wspólnie zbieramy. Na jakie cele one są przeznaczone, na jaki konkretny sprzęt, gdzie ten sprzęt jest zlokalizowany, no i komu służy. I dzisiaj to, co chcemy wam pokazać, to taki teaser tej

    tej aplikacji w dwóch wydaniach. Pierwsza z nich będzie dotyczyła właśnie sprzętu, czyli mniej więcej to, co w tej chwili sobie patrzymy w postaci tabelarycznej, będzie przełożone na taką warstwę interaktywną, klikalną, za pomocą nasz systemu Qlik Sense, do którego te wszystkie dane zasstaliśmy i wzbogaciliśmy też troszeczkę te dane, danymi pochodzącymi z zewnątrz, czyli np. danymi dotyczącymi geolokalizacji dla sprzętu.

    i na przykład danymi z GUS-u, jeśli chodzi o kwestię wolontariuszy. Więc to chyba tytułem wstępu. Teraz już przełączmy się do samej aplikacji, tak żebyście zobaczyli jak dane tabelaryczne można przełożyć na interaktywne, wizualne. No jak to później ewentualnie wykorzystać do swoich potrzeb. Spójrzmy przede wszystkim na pierwszą aplikację.

    dla wszystkich z was, których spotkanie z Qlik Sense to jest pierwszy raz. Słowo wprowadzenia jest to system do analizy danych mocno wizualny, mocno pomagający użytkownikowi w tym, aby bardzo szybko przeszedł z poziomu właśnie danych tabelarycznych, aby można było je w bardzo prosty sposób przekształcić na dane wizualne. No później też je bardzo swobodnie eksplorować.

    W momencie kiedy otwieramy poszczególną, poszczególne aplikacje do dyspozycji mamy tutaj tak zwane arkusze. No i na tych arkuszach jesteśmy w stanie przygotować różnego typu wizualizacje, analizy, które na przykład grupujemy sobie w jakiś sposób tematycznie. Więc zacznijmy po prostu od podsumowania. Czyli tutaj zebraliśmy tak w jednym widoku to, co jest jak gdyby

    klubu działalności, WOŚP przez te wszystkie lata. Czyli mamy na górze tutaj taki panel filtrów, za pomocą którego możemy na przykład wybrać sobie konkretny typ sprzętu. Tutaj z kolei pokazujemy, jakie sprzęty najczęściej są kupowane. To jest takie top 10. I tutaj możecie zauważyć, że pompy, pulsoksymetry i oczywiście inkubatory to jest jakby ten najczęściej wykorzystywane sprzęty. Natomiast,

    Też jak znacie historię WOŚP otwierają się na różnego typu zapotrzebowanie nie tylko zgłaszane z tego naturalnego środowiska pomocy dzieciom, ale także na na szpitale geriatryczne czy zupełnie inne nietypowe działania. Jednym z takich nietypowych działań było to, że na czwartym miejscu w tych najczęściej kupowanych sprzętach

    właśnie pojawiły się łóżka. Ten stan łóżek, jak nie daj Boże odwiedzać je szpitale mogliście obserwować w ostatnich latach, w tych najnowszych latach on się dosyć mocno poprawił. Jeżeli teraz wybierzemy sobie ten konkretny typ sprzętu, to widzimy, że właśnie te ostatnie lata to jest gwałtowny przyrost liczby donacji, czyli przekazań tego sprzętu. No jednocześnie liczba beneficjentów jest tutaj bardzo,

    bardzo szeroka, o wiele większa niż to było w tych latach poprzednich. Czyli ten, jakby, sumie najbardziej podstawowy sprzęt w szpitalu, który, też bardzo dużo zależy, został wymieniony i też na pewno poprawił komfort pacjentów. Jednocześnie możemy zobaczyć sobie, jak ten sprzęt został rozdezeryzowany w poszczególnych województwach. Tam, gdzie najciemniej widzimy, tych,

    ta liczba beneficjentów była największa, więc przeważnie to będą te województwa najbardziej zaludnione, czyli Mazowieckie, Śląskie, gdzieś tam Pomorskie, Dolnośląskie. Wróćmy sobie do tego pierwotnego układu. No i tak podsumowując, widzicie też jak w tych ostatnich latach ta liczba donacji, liczba beneficjentów się zwiększała, czyli też już widzimy, że ten sprzęt zostaje,

    rozdystrybuowane do coraz większej liczby placówek i na jednej z wizualizacji będzie to doskonale widać, że ta dostępność do sprzętu bardzo mocno się zwiększa. No i to też w momencie, kiedy aplikacja zostanie zasilona też najnowszymi danymi, to zobaczycie, że wynik finału 2019 też pójdzie tutaj bardzo mocno do góry.

    No bo z racji tego, że środki są pozyskiwane, później planowane, ich wydawanie, cała kontraktacja, to chwilę trwa, więc na pewno ten wynik 2019 jeszcze zostanie tutaj mocno, mocno napompowany. Więc generalnie widać, że to, co jako społeczeństwo zaczęliśmy robić z Wośp, też ma tutaj bardzo mocne przełożenie. Te rekordowe ostatnie zbiórki, no wprost pokazują, że to też mocno się przekłada na kupowane sprzęty. Dobrze, przejdźmy sobie dalej. Zobaczmy jak te sprzęty nam powiedzmy przerastały w poszczególnych latach. Tutaj też bardzo w tych ostatnich od 2015 roku można zaobserwować dosyć duży wzrost. Bardzo fajnie też zachowują się np. inkubatory, które widać, że prawdopodobnie też co jakiś czas są po prostu dokupowane, też nowe zastępują te starszej generacji. No i w ten sposób możemy prześledzić każdy dosłownie sprzęt, jak on tutaj był w tych poszczególnych latach.

    wdrażane na poszczególne placówki. Tak samo z tymi naszymi łóżkami jak widzimy. W tych poprzednich latach to były raczej powiedzmy delikatne sporadyczne zakupy. Natomiast 2016 rok po tym okresie nastąpił ten gwałtowny wzrost po to żeby ten komfort pacjentów się mocno poniósł. Możemy to też zaobserwować w poszczególnych województwach. tak jak to wcześniej wspomniałem.

    Prym będzie zawsze województwo mazowieckie, tu jest jakby najwięcej też szpitali specjalistycznych, więc ten wynik zawsze tutaj będzie najwyższy. No też można zaobserwować jak właśnie na przykład województwo śląskie od 2012 roku też dynamicznie poszło do góry. Właściwie to jest wniosek płynący z każdego województwa. Od w tych latach te zbiórki były dosyć

    dosyć pokaźne, więc to też bardzo fajnie się przekłada na dystrybuowanie tego sprzętu. No i widać, że generalnie jest to powiedzmy skorelowane z tym, jakie są faktycznie potrzeby w poszczególnych województwach. No i teraz tak. To co zrobiliśmy jeszcze dodatkowo, to przy okazji cały ten sprzęt postaraliśmy się zaprezentować

    procentować w postaci takiej geo lokalizacji. No i teraz tak, mamy tutaj też na przykład informację o tym, że sprzęt pojechał też na Sri Lanka, to była jedna też ze słynnych akcji wośp, natomiast my się skupiamy tylko na Polsce. No i co tutaj widać? Przede wszystkim te główne skupiska, czy powiedzmy te główne ośrodki, powiedzmy miasta wojewódzkie,

    no to są te miejsca, gdzie tego sprzętu ona występuje najwięcej. Ale na przykład pierwsza rzecz, która mi tutaj przykuła moją uwagę, jeśli chodzi o tą mapę, to bardzo duże zagęszczenie sprzętu w tej okolicy. Tutaj generalnie nie ma jakiegoś powiedzmy dużego miasta, natomiast to zagęszczenie jest naprawdę dosyć duże. No i teraz z czego to mogło wynikać? Jak sobie zaczniemy to przybliżać troszeczkę bardziej.

    to zobaczymy jakie to są miejscowości. Chojnice, kamień bytów, kościerzyna. No teraz zacząłem szukać informacji i korelować te informacje z datą pozyskania tego sprzętu. No i tutaj zachowałem sobie taką zakładkę. Jak pamiętacie, bodajże w 2017 roku w te okolice nawiedziła dosyć mocna wichura.

    No i w tej wichurze zostało poszkodowane właściwie trzecie życie bodajże dwóch harcerzy, jak dobrze pamiętam. Bardzo duże i tragiczne wydarzenie, które wymagało też później bardzo dużego zaangażowania różnego typu służb. No i teraz jeżeli spojrzymy sobie na dane już szczegółowe, zobaczymy, że po tamtej historii

    właściwie wszystkie ochotnicze straże pożarne gdzieś tam w okolicy zostały wyposażone też w sprzęt, który okazał się wówczas w tamtej sytuacji bardzo potrzebny, czyli defibrylatory, agregaty, piły spalinowe, wszystko to, co jest potrzebne do tego typu akcji ratowniczej. Więc jak widzimy z takich niepozornych danych geograficznych też można sobie wyłapać kilka

    kilka wniosków, no i połączyć to z tym, co faktycznie się stało, że takie na przykład zagęszczenie sprzętu tutaj występuje. Co ciekawe, w momencie, kiedy przygotowaliśmy sobie te dane, okazało się, że przede wszystkim dostępność na przykład defibrylatorów jest już bardzo duża, też już bardzo rozdystrybuowana. A co jeszcze ciekawsze, okazało się, że w Polsce mamy,

    profesjonalną ligę bejsbolu. Jeżeli teraz zmienimy sobie tylko wizualizację na warstwę satelitarną, to zobaczymy, że w pewnym miejscowości mamy tutaj bardzo fajne infrastruktury przygotowaną do tego, aby dzieciaki mogły uczyć się bejsbolu. Dla mnie było to totalne zaskoczenie, bo nie spodziewałem się, że coś takiego w Polsce jest i na taką skalę.

    Więc to też ciekawostka, która z tych danych nam wyszła. Co jeszcze istotne? momencie kiedy jeszcze może bym się cofnął na chwileczkę tutaj na przyrost tej liczby urządzeń w województwach. Być może dotarła do was informacja, albo podobnie jak ja i sumie tak jak Wójt byliśmy przekonani, że to wszystko co robimy jako społeczeństwo i to co zbieramy na tą organizację,

    stanowi jakiś tam procent, może nawet promil, powiedzmy, zaangażowania państwa polskiego, jeśli chodzi o wsparcie służby zdrowia. Natomiast okazuje się, że tak na dobrą sprawę, już co piąta złotówka wydawana na sprzęt medyczny w Polsce pochodzi właśnie z tych środków, które zbieramy w styczniu razem z Fundacją.

    Więc to jest też dosyć bardzo, bardzo, bardzo istotny wkład. Co jeszcze? Wspomniałem o tym, że docelowo aplikacja będzie dostępna dla wszystkich i być może na bazie jakby funkcjonalności, które w nich może wystąpić. Być może będzie służyła do tego, aby na przykład szybko odnaleźć konkretny sprzęt, jeżeli on będzie

    on będzie nam potrzebny. No i tutaj możemy zrobić bardzo fajną rzecz, bo ci kiedy mamy ten cały sprzęt tutaj zlokalizowane, możemy też sami zlokalizować się na mapie, czyli widzimy już z którego mniej więcej miejsca do was nadaje. I na przykład z tego miejsca zobaczycie w promieniu przykładowo 11 km, jakiego typu urządzenia się tutaj znajdują. Mogę się już skupić tylko na nich. Możemy zobaczyć,

    ile tych urządzeń jest w poszczególnej lokalizacji. Ale też możemy zobaczyć je już bardzo szczegółowo, czy na przykład centralny szpital kliniczny MSWiA, jaki ma sprzęty albo na przykład Centrum Medyczne Żelazne. Dla tych wszystkich z was, którzy gdzieś tam planują porody i tak dalej, to być może jest jeden z tych szpitali, który, z przysłów, na które patrzycie. I co fajne, pomysł jest taki, aby, z poziomu tej aplikacji można było na przykład wyznaczać sobie trasę do tego konkretnego sprzętu, jeżeli zajdzie taka potrzeba, aby tam faktycznie wyjechaliśmy, to bardzo szybko zostaniecie przeniesieni do Google Maps’ów, to aby bardzo szybko sobie tą trasę wyznaczyć. Dobra. Aha, i może ostatnia rzecz, jeśli chodzi o sprzęt.

    To oczywiście tak jak pokazywałem jeszcze może tutaj.

    w geograficznej. Co ważne w tej chwili mamy zlokalizowane każde praktycznie urządzenie, natomiast cel jest taki aby każdy mógł sobie zobaczyć dokładną lokalizację wszystkich sprzętów, czyli na przykład jeżeli właśnie będzie nas interesowały inkubatory to po prostu z tej listy wybieramy je sobie.

    i możemy zobaczyć, że nie tylko w Polsce, ale właśnie też do Sri Lanki one pojechały. Ta mapa pokazuje konkretną lokalizację tego urządzenia, natomiast poszliśmy jeszcze krok dalej i postanowiliśmy sprawdzić, jak bardzo powiedzmy powierzchnia Polski jest pokryta dostępnością do tego sprzętu, tak bym to określił. Więc wykorzystaliśmy też możliwości kliksensa do tego.

    aby obliczyć właśnie czas do jazdy do do konkretnego sprzętu. I teraz w tej chwili ta mapka, którą widzicie na ekranie i te niebieskie plamy, to jest region, którym dostęp do sprzętu wOŚP-u jest możliwy poniżej 30 minut jazdy samochodem. Więc tak na dobrą sprawę zostaje bardzo niedużo białych plan, które przeważnie są na przykład jakimiś,

    bo jest bodajże poligon, więc dosyć mało potrzebne powiedzmy tam by to było. Natomiast można zaobserwować jak bardzo szeroko ten sprzęt jest dostępny. Oczywiście też jeżeli tylko wybierzemy sobie jakikolwiek urządzenie konkretne.

    Jeszcze raz.

    to zostanie to też przeliczone dla inkubatorów na przykład. Więc w tej chwili też możemy sobie zaobserwować jak bardzo ten sprzęt jest dostępny, szczególnie na przykład tutaj oczywiście praktycznie nie występuje jakieś miejsce, w którym dostęp do tego sprzętu byłby w jakiś tam sposób ograniczony. To też będzie kolejny krok w naszej aplikacji, o którym będziemy sobie myśleli. To znaczy,

    będzie to próba połączenia jeszcze tych informacji z informacją o gęstości zaludnienia i być może próba lepszego kierowania tych poszczególnych poszczególnych sprzętów do konkretnych lokalizacji. W ciągu dwóch lat, jak dobrze kojarzę, wszyscy jako Polacy mamy przejść tak zwany spis powszechny kolejny. Będzie on już bardziej

    z tego co wiem zinformatyzowany i mam nadzieję, że też dane z niego będą bardziej, bardziej wystarczane. I to być może posłuży jeszcze ku temu, żeby jeszcze lepiej kierować tą pomoc tam, gdzie znajdziemy obszary, gdzie powiedzmy mamy większą liczbę seniorów, aby tam na przykład próbować kierować pomoc szczególnie, szczególnie właśnie dla nich. Więc to są jeszcze takie pomysły na to.

    jak można by było te proste dane tabelkowe, które mieliśmy na wejściu na stronie fundacji wzbudować różnego typu danymi pochodzącymi z zewnątrz. Generalnie po to, żeby zobaczyć jak ten stan wygląda, ale także żeby jeszcze lepiej tuningować tą pomoc, która jest skierowana. Więc w momencie kiedy aplikacja będzie gotowa, to też na pewno damy wam znać tak, abyście mogli sobie ją obejrzeć.

    Druga aplikacja, którą chcielibyśmy wam pokrótce pokazać, to aplikacja dotycząca wolontariuszy. I tutaj bardzo podobnie to są informacje o wolontariuszach pochodzących z tego finału, który odbył się w styczniu. I tutaj też bardzo podobnie podeszliśmy do tego tematu, czyli mieliśmy dostęp do danych,

    takich bardzo tabelarycznych, natomiast postanowiliśmy je wzbogacić danymi pochodzącymi z GUS-u. To pozwoliło nam z kolei stworzyć różnego typu rankingi najbardziej czy najmniej zaangażowanych miast, województw gmin, no i o tym też przez chwilkę wam popowiadam. Przede wszystkim zacznijmy sobie tak jak wcześniej od głównego arkusza, tak żeby pokazać

    gdzie generalnie działają wolontariusze. To była też i Australia, która też miała specjalne kilka minut podczas finału. To byli wolontariusze z Tanzanii. Znalazł się wolontariusz, który już miał naprawdę bardzo blisko do koła podbiegunowego, więc można by powiedzieć, że środki są zbierane nawet tam. No i oczywiście duże grono wolontariuszy w Europie i w Stanach Zjednoczonych.

    Tutaj podzieliliśmy to jeszcze na kobiety i na mężczyzn. Czerwony kolor to są kobiety i generalnie w gronie wolontariuszy one stanowiły bardzo dużą część. I to też później sobie jeszcze zobaczymy w danych bardziej szczegółowych. Także mamy bardzo lokalna akcja. Rozrosła się już naprawdę do eventu wręcz ogólnoświatowego.

    No i to jest to, o czym głównie chciałem wam powiedzieć, czyli na wejściu mieliśmy bardzo podstawowe dane, właściwie imię i miasto danego wolontariusza. No i teraz tak, weszliśmy z takim pomysłem, aby spróbować pokazać właśnie zaangażowanie poszczególnych województw, czy poszczególnych miast, czy gmin.

    Na czym to polegało? Chcieliśmy zderzyć informacje o tym, ilu mamy wolontariuszy w danym właśnie województwie czy mieście, po prostu z populacją danego województwa czy miasta. No i w ten sposób wyszło nam na przykład zaangażowanie wolontariuszy tutaj według województw. Czyli najbardziej licznym, jeśli chodzi o wolontariuszy, jest województwo mazowieckie. To było ponad prawie 15 500.

    wolontariuszy, ale tą zieloną kropeczką zaznaczamy poziom zaangażowania czy stosunek liczby wolontariuszy w ogóle do liczby mieszkańców w tym województwie. Więc mimo tego, że mieli ich najwięcej, to ten procent zaangażowania wcale nie był, wcale nie był najwyższy. Tutaj Prym zdecydowanie wjeździe województwo wielkopolskie, gdzie tych wolontariuszy było ciut mniej, ale w przeliczeniu na liczbę mieszkańców, którzy w tym województwie występują.

    Ten procent zaangażowania w województwie wielkopolskim wyszedł nam największy. No i jeżeli pojedziemy sobie tak po tej linii i przejdziemy sobie troszeczkę dalej na województwo wielkopolskie, to też zobaczymy, że liczba miast, która była tam zaangażowana, była największa. No i taka, powiedzmy, średnia liczba wolontariuszy na miasto też tutaj akurat nie była największa, ale widać, że ta ilość miast tutaj zadziałała.

    dosyć istotnie. No i ten ostatni, najbardziej już powiedzmy szczegółowy wykres, to jest zaangażowanie według miejscowości. I tutaj znowu, jak spojrzymy sobie na tą oś, to tymi dwoma najbardziej zaangażowanymi miejscowościami były właśnie miejscowości z Wielkopolskiego. Była to gmina Dobra i gmina Rychwał. Także brawo dla nich. No i tak jak widzicie, bardzo proste dane.

    zestawić z dodatkowo danymi publicznie dostępnymi i zacząć wyszukiwać pewnego typu zależności. Tutaj z kolei postaraliśmy się pokazać to już bardziej szczegółowo, czyli na poszczególne województwa, miasto, jaki był ogólnie procent zaangażowanych, przepraszam promień zaangażowanych wolontariuszy właśnie versus liczba mieszkańców.

    jak to wyglądało wśród kobiet, jak to wyglądało wśród mężczyzn. No i na końcu zrobiliśmy krótkie zestawienie, która z tych płci wygrała. To jest zestawienie tabelkowe. też, powiedzmy, na pierwszy rzut oka można by było ocenić, że faktycznie tutaj kobiety nam wygrywają, ale znowu, żeby to było bardzo wizualne, postanowiliśmy to pokazać też na mapie. Na czerwoną mamy zaznaczone te miejscowości.

    gdzie zaangażowanie kobiet było większe niż zaangażowanie mężczyzn. Tutaj powiedzmy takie kwadraciki, są miasta, które pochodzą z danych gus owych, ale w których nie było akurat sztabów. No i jest kilka takich niebieskich punkcików, gdzie faktycznie mężczyźni te zaangażowanie wykorzysta, pokazali większe. Więc jeżeli ich sobie tutaj zaznaczymy, to możemy szybko zobaczyć.

    jakie to były miasta. Czy jest za tym jakaś historia? No można by było coś tutaj podejrzewać, że na przykład jeżeli ktoś mieszka gdzieś na rubieżach, na granicach, to być może ma większe, że tak powiem, zaangażowanie w takie powiedzmy sprawy publiczne. Więc stąd tej zaangażowanie tutaj jest, być może jest,

    większe. Także panowie na pewno jeśli chodzi o przyszłe finały mamy jeszcze trochę do zrobienia w tym zakresie. Warto się podciągnąć. Dobra przejdźmy sobie dalej. Podsumowując ten poprzedni wątek to tylko wskaże że kolejny raz że te proste dane możemy

    bardzo szybko, bardzo prosto zderzać właśnie z danymi, pochodzącymi z zewnątrz i wyciągać tego zupełnie, zupełnie nowe wnioski. Tutaj dosyć prosta analiza pokazująca topowe imiona wśród wolontariuszy. No i też w wolontariuszy mieliśmy możliwość podzielić na powiedzmy grupy wiekowe. Najbardziej popularna grupa wiekowa to ludzie młodzi, nastolatki powiedzmy.

    No i tutaj widzimy Julia, Wiktoria, Aleksandra, Natalia, Zuzanna to są, znaczy wiodą tutaj krem. Jeżeli spojrzymy sobie na najczęściej nadawane imienia właśnie mniej więcej z tamtego okresu Julia, Wiktoria, Aleksandra, Natalia, Zuzanna, wszystko nam się tutaj pięknie, pięknie składa. Także jak widać liczby nie kłamią, wszystko ma swój jakiś tam logiczny ciąg. Ale co na przykład ciekawe, jeśli chodzi o Julię i takie topowe miasta,

    No to widać, że ona w dwóch miejscach ustąpiła Zuzannie w drugim miejscu Aleksandry. Druga z kolei w rankingu popularności Wiktoria. Widzimy, że występuje tylko w Poznaniu i w Katowicach, jeśli chodzi o te topowe pięć miast, więc widzimy, że to imię było gdzieś tam bardziej popularne w tych mniejszych ośrodkach, które wyleciały z top 5, jeśli chodzi o miasta.

    U mężczyzn wygląda to troszeczkę inaczej. Jakub tutaj dzierży bawełny pierwszeństwa we wszystkich topowych miastach. Mateusz też się pojawia, więc u panów tutaj Jakub zdecydowanie rządzi. Tutaj też przygotowaliśmy takie właśnie zestawienie tych topowych imion, też jeszcze w takim podziale na grupy wiekowe i na,

    procent udziału w poszczególnych grupach. No i tutaj z racji tego też, że wszystko jest interaktywne, możemy na przykład wybrać sobie tą grupę 0,5. No i tutaj zobaczymy już bardzo szybko te najpopularniejsze imiona właśnie w tej grupie. Byli bardzo młodzi wolontariusze. No i to też znowu można odkryć w tym pewną zależność, że powoli istnieje moda na nadawanie powiedzmy takich

    jakbym to nazwał bardziej poważnych imion teraz dzieciakom, więc mamy Antoniego, mamy Jana, mamy Leona, Franciszka. To są te najpopularniejsze imiona. No i faktycznie znajduje to potwierdzenie teraz w tych danych. No jak widzimy, jeśli chodzi o konstrukturę wiekową, to generalnie młodzi ludzie, których określiliśmy sobie jako młodzież.

    oni są tutaj najbardziej zaangażowani. To też cieszę i pokazuję, że z tą naszą młodzieżą powiedzmy nie jest tak źle, że faktycznie oni są w stanie zaangażować się w tego typu akcji i nie jest to im zupełnie obojętne. W każdych z tych grup wiekowych też zdecydowanie wygrywają kobiety. Więc ponownie panowie mamy jeszcze na pewno dużo do zrobienia w tym zakresie.

    Tutaj jeszcze troszeczkę inne spojrzenie na samą zaangażowanie, bo to co sobie mówiliśmy wcześniej, można też przełożyć na powiedzmy takie kwestie finansowe, tak bym powiedział. Czyli mamy tutaj poszczególne miejscowości, mamy tutaj liczbę mieszkańców na wolontariuszu, a tutaj ten nasz wskaźnik promila zaangażowanej.

    No i tak jak wspominaliśmy wcześniej, mamy te dwie miejscowości Rychwał i Dobra, w których ten promień zaangażowania był największy. to też oznacza, że w ich przypadku nasze wolontariusze będą mieli troszeczkę trudniejsze zadanie z tym, żeby zapełnić puszki, bo tych wolontariuszy jest dużo, więc mają troszeczkę mniejszą szansę na to, żeby upchać swoje puszki. Natomiast takie miejscowości jak Nowy Hul Nysa czy Karpacz, tam tak na dobrą sprawę wolontariusze pewnie bardzo często muszą kursować do sztabu, żeby brać nowe puszki. Więc to są takie też, powiedzmy, historyjki, które mogą z tego wynikać. No i apka z wolontariuszami, zobaczymy w jaki sposób, w jakim kierunku ona mogłaby się jeszcze rozwijać.

    Natomiast ta główna część, którą będziemy prezentowali szerzej, to jest na pewno appa dotycząca sprzętu. Myślę, że tym wszyscy będą głównie zainteresowani, żeby wiedzieć, w którym kierunku ta pomoc idzie, jak ona jest dystrybuowana, gdzie te środki są kierowane, no i jak ten obraz polskiej medycyny dzięki temu się zmienia. Myślę, że to dla każdego z nas jest,

    Ciekawa informacja, żeby później śledzić to co ten nasz powiedzmy wkład. Nawet jeżeli jest najmniejsze to będzie można zobaczyć w którym kierunku on powędrował. Więc podsumowując takie dwie prościutkie appki na razie jako teasery. Natomiast tak jak wspomniałem pracujemy z fundacją nad tym aby appka była publicznie dostępna. Zakładamy że

    Pojawi się ona w dwóch miejscach. Jedno z tych miejsc, będzie na pewno to będzie strona demo.Qlik.com, na której możecie znaleźć między innymi naszą appkę we współpracy z Maratonem Warszawskim. I drugą taką appką będzie na pewno te właśnie podsumowanie działalności woŚP-u. Natomiast być może udało, uda się jeszcze zrobić to tak, żeby ta appka była już publicznie dostępna i cały czas aktualizowana. Więc to będzie też na pewno bardzo ciekawe.

    źródło danych i źródło analizy dla was. Także mam nadzieję, że w ciągu najbliższych miesięcy się to uda. Zrobić jabłki będą upublikowane i wtedy bardzo mocno zachęcimy was do tego, aby w nie poklikać. Natomiast przy okazji też chciałbym właśnie zachęcić was do tego, aby jeżeli macie jakiekolwiek dane, szczególnie właśnie w postaci tabelarycznej,

    abyście próbowali je przełożyć na tego typu informacje wizualne i próbowali w ten sposób odnaleźć pewne zależności, pewne historie, które się tutaj kryją, jak chociażby ta związana właśnie z tą niestety tragiczną wichurą. To wszystko gdzieś tam w danych można odkryć, a łączyć te fakty w taki wizualny sposób można bardzo prosto.