Czy zdarzyło Ci się, że musiałaś/eś przygotować raport w formacie Excel, PowerPoint czy PDF, a następnie rozesłać go do wielu odbiorców?
Czy robisz to cyklicznie?
Chcesz zautomatyzować przygotowywanie raportów?
Chcesz uniknąć manualnych błędów?
A co najważniejsze – dowiesz się, jak zastąpić automatem manualne wysyłanie po to, abyś mógł wykorzystać swój potencjał w bardziej kreatywnych zadaniach.
[Przemysław Żukowski]: Cześć witam Was wszystkich bardzo serdecznie. Ja nazywam się Przemek Żukowski i dzisiaj opowiem Wam o tym, jak możecie zautomatyzować sobie przygotowywanie raportów statycznych. Jak zawsze ten nasz webinar podzielimy na dwie części, czyli zrobimy sobie takie króciutkie wprowadzenie i oczywiście pokażemy wszystko krok po kroku w live demo, jak za ten temat można się zabrać oczywiście.
Więc dzisiaj dostaniecie kolejną ciekawą dawkę wiedzy praktycznej, którą mam nadzieję gdzieś tam w przyszłości będziecie mogli sobie wykorzystać po to, aby jeżeli do tej pory Poświęcacie bardzo dużo czasu na to, aby przygotowywać właśnie raporty statyczne, na przykład w Excelu i gdzieś się tam rozsyłać, to żebyście mogli bardziej efektywnie wykorzystywać ten czas, zastępując po prostu tą pracę automatyczną Więc tak, przykłady z życia.
Gdzie najczęściej tego typu raporty statyczne są wykorzystywane? Oczywiście do raportów wewnętrznych gdzieś tam w organizacji, gdzie na przykład co tydzień o określonej porze na przykład handlowcy dostają na maila taki raport statyczny z wynikami na przykład z zeszłego tygodnia. Tak, aby jakby zobrazować sobie i zorientować się w którym miejscu planu Sprzedażowego są.
Oczywiście takie raporty też są bardzo często wykorzystywane na zewnątrz czyli na przykład dla partnerów handlowych, których niekoniecznie chcemy dawać na przykład dostęp do naszej platformy BI-owej i chcielibyśmy powiedzmy, obsłużyć ich w miarę rozsądnie kosztowo, to takie raporty mogą być na przykład do nich wysyłane po to, aby na przykład widzieli jaki mają obrót z nami kiedy na przykład przeskoczą na wyższe poziomy partnerstwa, co będzie wiązało się na przykład z lepszą marżą dla nich i tak dalej i tak dalej.
Pomysłów na wykorzystanie takich raportów statycznych jest mnóstwo łącznie z tym, że jeżeli jesteśmy gdzieś tam zobligowani do raportowania do instytucji zewnętrznych To też jest oczywiście zupełnie oddzielny temat, ale to też jest kolejny kajs, gdzie takie właśnie raporty statyczne mogą się pojawić.
No i jak do tej pory zaglądaliście na nasze webinary, to raczej kojarzyliście wszystko to, co pokazujemy z wielką elastycznością interaktywnością itd. Dzisiaj oczywiście tej części interaktywnej też na chwilkę dotkniemy, ale pokażemy Wam, jak możecie ją wykorzystywać dalej, chociażby do tego, że chcecie jakby zagospodarować Użytkowników wewnętrznych właśnie takimi mechanizmami, żeby oni mieli dostęp do informacji zawsze, wszędzie, pod dowolnym kątem, ale na przykład waszych użytkowników zewnętrznych chcielibyście też uszczęśliwić takimi informacjami, ale już może powiedzmy w postaci bardziej statycznej od czasu do czasu.
Więc pokażę wam dzisiaj, jak te dwa środowiska można ze sobą połączyć i jakie benefity po prostu będziecie z tego mieli. Ale taką dobrą jakby kanwą do naszej dalszej dyskusji jest trzeci przykład z życia, który sobie tutaj wybrałem, bo jeżeli do tej pory tego typu raporty tworzycie, jest bardzo duża szansa, że,
Czasami coś nie poszło po naszej myśli. Myślę, że zdarzyło się to każdemu, gdzie nieopatrznie wysłaliśmy coś, czego nie chcieliśmy, albo czego nie powinniśmy i czasami mogły się z tego zrodzić dosyć spore problemy. I takim przykładem z życia jest właśnie, takich case’ów oczywiście na świecie możemy znaleźć bardzo dużo, ale to był jeden z takich reprezentatywnych, gdzie w roku 2011 AstraZeneca właśnie wysyłając informacje do analityków na zewnątrz zapomniała że w Excel’ach, które im wysyła, jest jeszcze sporo poufnych informacji dotyczących właśnie AstraZeneca Więc na typu elementy trzeba zwrócić uwagę i to jest, Coś od czego chciałbym zacząć, czyli aby wyzwolić się od tego typu błędów no to zdecydowanie musimy zastąpić człowieka tutaj automatem.
Dlaczego tak się dzieje? No oczywiście te błędy wynikają z presji czasowej. Ja wielokrotnie spotykam się z osobami które gdzieś na przykład w działach kontrolingu są odpowiedzialne za przygotowywanie raportów i oni tak na dobrą sprawę można by powiedzieć, że pracują w fabryce raportów. Oni nie mają już czasu na to, aby Przeanalizować dane, które w tym raporcie są, bo wiedzą, że już są na granicy deadline’u, gdzie muszą zacząć już przygotowywać kolejny raport.
I wielokrotnie też gdy wchodząc do takich organizacji, zdarzało nam się wyłapywać pewne błędy, które po prostu w tych raportach narosły przez lata, powodując coraz większe odchylenie od wartości faktycznej. Więc ta presja czasowa na pewno nie sprzyja nam w tym, żeby te raporty były Oczywiście czasami jest to też jeszcze brak odpowiednich narzędzi informatycznych, czyli cały czas bazujemy na Excel’ach, czasami może te Excel’e są wyposażone w jakieś makra, ale też zdarzają się bardzo, bardzo podstawowe rozwiązania, które po prostu wymagają maksymalnie dużo ręcznej pracy człowieka, który po prostu koniec końców się męczy.
Czasami też jest tak, że po prostu jest brak świadomości tego, że pewne informacje które zawierają się w raportach nie powinniśmy wysyłać. Myślę, że każdy spotkał się z tym, że czasami spotyka na przykład w dokumentach przetargowych różne informacje, które powodują, że ten przetarg z automatu powinien wręcz być anulowany.
No bo po prostu ktoś o pewnych rzeczach zapomniał. Czasami może być to też oczywiście celowe działanie, które sprowadza się do tego że wysyłane są jakieś informacje na zewnątrz po to, żeby zdyskredytować powiedzmy daną organizację. No czasami są to zwykłe błędy ludzkie. Troszeczkę przykład, niekoniecznie wysyłanie raportów ale myślę, że każdy z nas gdzieś tam wczoraj albo to go dotknęło osobiście, albo słyszał, albo oglądał memy o tym, co się wydarzyło w mBanku.
Oczywiście taką sytuację i mBank zrobił to wyśmienicie. Można przekuć w świetny real-time marketing, ale tak na dobrą sprawę pewnie u użytkowników mBanku pojawi się jakieś takie pytania. No dobra to co tam się dzieje że na pewno wszystko jest okej I to zaufanie do organizacji jest w jakiś sposób już troszeczkę podkopane.
Żebyście wy się mogli przed tego typu sytuacjami obronić i aby właśnie nie wystawić na przykład swojej organizacji na sytuację stania się memem, jak to w przypadku banku było, no to gorąco zachęcam do tego, aby właśnie tego typu raporty próbować automatyzować maksymalnie jak się da, no bo po prostu błędów ludzkich często bardzo trudno wyeliminować do zera.
Jakie są konieczne kroki do tego, aby taki proces automatyzacji przejść? Oczywiście dzisiaj będziemy się opierali na narzędziach Qlika więc jakby pierwszy krok jest dosyć oczywisty i jakby stali by walce naszych webinarów, bardzo często ten krok już mają za sobą zrozumieli, że życie w Excelu powoduje różnego typu wyzwania Dlatego warto je zamienić na pewien automat, który z różnych źródeł pozbiera dane, ułoży je w jeden model i w bardzo fajny sposób zaprezentuje użytkownikowi.
Natomiast bardzo często to jest właśnie ten etap, na którym użytkownicy się zatrzymują i nie idą dalej, a te możliwości właśnie generowania raportów statycznych czasami w organizacjach się przydają. Oczywiście z naszej strony my zawsze proponujemy aby użytkownicy mieli dostęp jak najbardziej interaktywny do danych ale tak jak wspomniałem wcześniej, na przykład na potrzeby dostawców zewnętrznych można by było podejść do tego W sposób właśnie taki bardziej statyczny.
Więc ten drugi krok to jest właśnie wykorzystanie tego, co już zrobiliście w licencja do tego, aby przygotowywać raporty statyczne i wysyłać je innym grupom użytkowników w sposób zautomatyzowany, w sposób bezpieczny, w takim formacie, w jakim ci użytkownicy, powiedzmy sobie, tego życzą, w jakim to oczekują.
Więc w zależności od tego, w którym miejscu tej bardzo krótkiej roadmapy jesteś, gorąco zachęcam cię do tego abyś zobaczył live, jak to będzie wyglądało. Więc jeżeli już korzystasz z licencją, wiedz, że jest taka opcja. Jeżeli jeszcze nie korzystasz to zachęcamy cię do tego. Na naszej stronie znajdziesz mnóstwo webinarów, które pozwolą ci jakby wystartować od zera.
No i zobaczyć korzyści, które możesz uzyskać poprzez skorzystanie z Qlika. Live demo. Zobaczmy, jak to wszystko może ze sobą podziałać. Kajs, który sobie będziemy opracowywali będzie polegał na tym, że będziemy generowali raport w formacie XLS. To w jakim formacie go tworzymy, ten nasz szablon a format, w którym de facto będziemy go wysyłać to są dwie oddzielne rzeczy.
Natomiast dzisiaj po prostu pokażę Wam, jak to działa na przykładzie XLS-a i pokażę, jakie są jeszcze inne możliwości. Będziemy chcieli w tym raporcie wykorzystać istniejące obiekty w Qlik Science, czyli na przykład jakieś obiekty KPI-owe, obiekty z wykresami, ale będziemy chcieli też wykorzystać surowe dane i z kolei te surowe dane opakować w funkcjonalności samego Excela.
Tak aby tym końcowym użytkownikom dać jeszcze kolejne możliwości pracy z tymi danymi i ich lepszego rozumienia. To, co będzie też istotne w tym naszym case, no to po prostu ustanowienie harmonogramu kiedy ten raport będzie się dystrybuował Kiedy to osiągniemy, to to jest ten moment, w którym wy już powoli będziecie mogli szukać sobie innych ciekawych zajęć w waszej organizacji, bo ta manualna mrówcza robota niewdzięczna często, po prostu raz na zawsze będzie odłączona i będzie można się zająć ciekawszymi tematami.
No i na końcu spróbujemy wysłać to mailem tak abyście też zobaczyli jak ten proces może wyglądać Oczywiście jakby forma i miejsce dostarczania tych raportów to też jest oddzielny temat, więc w momencie, kiedy będziemy sobie to wszystko tworzyli też wam to pokażę. No dobra to przejdźmy w takim razie do samego demo Ja tylko sprawdzę, czy wszędzie jestem tutaj zalogowany, żeby wszystko nie działało.
Tutaj jestem, tu jestem, więc jest okej. Dobra, dla tych wszystkich z Was, którzy jesteście z nami po raz pierwszy, to co w tej chwili widzicie na ekranie, to jest tak zwany Qlik Sense Enterprise, czyli jakby pełnoskalowa platforma do analizy danych. No w chwili patrzymy sobie na taki punkt startowy, czyli Qlik Sense Hub, gdzie znajdują się na przykład moje takie aplikacje w takim powiedzmy trybie roboczym.
Nad którymi sobie pracuję, no ale też znajdują się na przykład różnego typu strumienie, w których to strumieniach znajdują się inne aplikacje na przykład do analizy lic, wykorzystywania licencji, czy wykorzystywania poszczególnych aplikacji przez poszczególnych użytkowników. Każdy ten kafelek to jest w naszym rozumieniu aplikacja i w naszym przypadku będziemy dzisiaj sobie Pracowali na tej aplikacji, czyli załóżmy, że jestem tym użytkownikiem, który wykonał pierwszy krok z mojej prezentacji czyli Excele zamieniłem sobie na Qlika i zrobiłem bardzo, bardzo prostą aplikację w której mam dwa arkusze i na tych arkuszach mamy ranking, sprzedaży i raport.
Jeżeli je sobie otworzymy no to zobaczycie co tutaj mniej więcej jest. Czyli mamy jakiś obiekt API-owy, Pokazujący moją sprzedaż, moją marżę, marżę procentową, podział tej sprzedaży, jak ona wygląda na poszczególne kanały, który producent jest, że tak powiem, w topie naszego rankingu no i powiedzmy, jak ta sprzedaż wyglądała sobie w czasie.
Dla tych z Was, którzy też pierwszy raz patrzą na Qlika wiedzcie, że to po prostu wszystko tutaj jest interaktywne i cokolwiek sobie zaznaczymy, w ten sposób zadajemy zapytanie do bazy danych, które znajduje się jakby pod spodem Qlika No i na bieżąco od razu widzicie, że lenovo sprzedaliśmy i co tyle, marża wyglądała tak Tak to kształtowało się w określonym czasie.
Nasze selekcje możemy sobie wyczyścić i na przykład zacząć patrzeć na ten okres od kwietnia do lipca 2018, gdzie ta sprzedaż nasza była troszeczkę mniejsza. I w ten sposób już widzimy też na przykład który z producentów w tym okresie troszeczkę trudniejszy dla nas był wiodącym jeśli chodzi o sprzedaż.
Druga zakładka, to już jest jakby mniej wizualna to jest po prostu najprostsza tabelka, która proklamuje wszystkie transakcje, które składają się na te ładne API. Oczywiście te dwa środowiska za sobą funkcjonują, więc jeżeli Klikniemy sobie na Lenovo, pójdziemy sobie do tabelki, to zobaczymy wyniki jakby tylko za Lenovo bo jak widać ta selekcja tutaj za nami podążyła.
I to będzie nasze źródło do tego aby rozesłać raporty w postaci statycznej Najważniejsza rzecz, która w tej aplikacji jest już zrobiona to możemy sobie założyć, że przed tą aplikacją było wiele różnych źródeł danych które ta aplikacja zintegrowała ze sobą poukładała jakby w jeden spójny model no i w tej chwili już użytkownikowi to pokazuje.
Aplikacja też odświeża się w zadanym harmonogramie czasu, więc tu już na pewno uzyskaliśmy sporo automatyzacji. Źródła są podpięte, zbudowany model, Autoodświeżanie i użytkownicy mają dane zawsze w najświeższej i możliwej postaci. No to teraz spróbujmy jeszcze wykorzystać tą naszą dotychczasową pracę do tego aby na przykład właśnie tych użytkowników zewnętrznych
właśnie obdarować się danymi, które będziemy im wysyłali. Żeby to zrobić, musimy przejść sobie do Gatlinga Czyli to jest ten nasz cały mechanizm do tego, aby właśnie wysyłać raporty statyczne do dużych grup użytkowników w sposób bezpieczny, zarówno jeśli chodzi o przechowywanie tych plików, jak i dostarczanie właściwych informacji do właściwych osób, bo cały mechanizm security, który tutaj będzie też zaimplementowany, będzie dbał o to, aby w raporcie, który trafi do Jana Kowalskiego, nie znalazły się przypadkiem dane Jana Nowaka.
To tak obrazowo. Więc to też jest jeden z tych elementów, który znowu podniesie nam poprzeczkę i podniesie na ten poziom komfortu wysyłania danych no i bezpieczeństwa wprost naszych danych. No dobra w tej chwili patrzymy sobie na dashboard pierwszy NPrinting’a. Mamy tutaj jakby kilka menu. Kilka elementów już zawczasu zrobiłem tak Jakby tutaj nie tracić w tej chwili czasu, czyli tak przygotowałem sobie taką prostą definicję naszej aplikacji.
Tutaj nic wielkiego nie ma, po prostu jest to nazwa aplikacji. W drugim kroku przygotowałem sobie jakby połączenie Z poziomu NPrintinga właśnie do serwera Qlik Sense i do konkretnej aplikacji czyli właśnie tego naszego biznes-usera którego przed chwilą sobie stworzyliśmy. Robię to na konkretnym użytkowniku, mogę to też zrobić za pomocą uwzględniając uprawnienia danego użytkownika.
W każdym momencie mogę sobie taką weryfikację sprawdzić, czy jest wszystko okej No i też oczywiście mogę sprawdzić tak zwany status casha, czyli w momencie kiedy takie połączenie tworzymy po raz pierwszy, to NPrinting podłącza się do naszej aplikacji Qlik Sense’owej i wyciąga z niej informacje o wszystkich obiektach które w tej aplikacji są.
Więc jeżeli tworzycie tą aplikację teraz i za jakiś tam czas w tej pierwotnej aplikacji dokonać jakichś zmian, dołożycie jakieś nowe obiekty To warto tego casha sobie odświeżyć po to, aby móc mu na przykład w raportach już statycznych dokładać kolejne wizualizacje które pojawiły się w tej naszej pierwotnej aplikacji.
Więc to jest taka część powiedzmy na razie administracyjna. To, co nas najbardziej będzie interesowało to część związana z raportami. No i tutaj możemy taki raport zacząć sobie tworzyć. Nazywamy go oczywiście tak jak chcemy, czyli na przykład Business User Report. Możemy oczywiście wpisać jakiś opis i wybieramy format.
Teraz ten format, który wybieramy na tym etapie jest to format, w którym będziemy tworzyli nasz raport, czyli może być to na przykład Excel, może być to HTML, PowerPoint, może być to raport Wordowy może być to raport też Pixel Perfect, gdzie faktycznie jak sama nazwa wskazuje nad każdym pikselem tego raportu jesteśmy w stanie zapanować i przygotować go idealnie.
Natomiast to, w jakim formacie finalnie dostarczymy raport naszym użytkownikom, to jest inny etap tego naszego budowania i to też Wam pokażę. Więc macie tutaj wybór między tymi formatami a format dostarczania to jest jeszcze co innego. W naszym przypadku chcielibyśmy żeby to był Excel. W kolejnym kroku wybieramy sobie aplikację, czyli właśnie to, co tutaj na tym etapie stworzyłem.
No i możemy zadbać o to, aby te raporty nasze W początku zaczęły wyglądać dobrze, czyli np. zamiast korzystać z pustego pliku Excelowego, możemy np. podłączyć sobie plik Excelowy, który już zawiera powiedzmy identyfikację wizualną naszej firmy, czyli pojawia się jakieś logo, pojawią się jakieś konkretne kolory nagłówki, stopki itd.
I to może być już dobra baza do tego, żeby te raporty od razu zaczęły wyglądać dobrze. Natomiast to, co ja będę chciał dzisiaj dla Was zrobić, to po prostu zaczniemy sobie najprostszą możliwą opcją, czyli startujemy od pustego pliku i będziemy go powoli krok po kroku sobie upiększać. Oczywiście w ramach tego krótkiego czasu, który mamy tutaj, to nie będzie najpiękniejszy raport statyczny na świecie, ale chodzi mi bardziej o pokazanie funkcjonalności, a to, jak taki raport może wyglądać też Wam dzisiaj pokażę Dobra dodajmy sobie,
Dodajmy sobie tutaj jeszcze możliwość tego, abyśmy mogli sobie dynamicznie tworzyć nazwę takiego raportu, czyli na przykład chcielibyśmy, żeby ta nazwa się składała z daty utworzenia tego raportu nazwę tego raportu i nazwy użytkownika. I oczywiście te tutaj elementy możecie sobie dodatkowo dowolnie właściwie ustawiać, tak jak to Wam będzie pasowało.
No i na koniec klikamy Create. W tej chwili stworzył nam się taka definicja tego naszego raportu, natomiast w kolejnym kroku musimy zrobić już fizycznie ten raport, więc klikamy sobie na Edit Template. No i w tej chwili w zależności od tego, jaki ten typ na tym etapie sobie wybraliście otworzy nam się unprinting tak Tzw.
Imprinting Designer i w nim będziemy już tworzyli sobie raport. Wybraliśmy zawczasu wersję Excela, więc jak widzicie dobrze znany nam interfejs Excelowy pojawił się tutaj. Gdybyście wybrali PowerPointa analogicznie będzie tutaj formatka PowerPointa No dobra to co tutaj możemy zrobić? Jak widzicie tutaj część typowo Excelowa, a tutaj mamy jakieś dodatkowe elementy z których coś możemy sobie wytworzyć.
No to zacznijmy od rzeczy najprostszych czyli mamy tutaj takie elementy jak Page, jak Levels Images, Tabelki, możliwość wstawienia poszczególnych
Komórek danych możliwość tworzenia formuł. Zacznijmy sobie od czegoś na maksa prostego. Do obrazków dodajmy sobie właśnie jakieś i teraz to, co tutaj nam wyskoczyło, pokazuje nam, jak widzicie, połączenie do naszej aplikacji i pokazuje nam listę obiektów które w tej aplikacji siedzą. Możemy, jeżeli je dobrze zawczasu opisywaliśmy jeśli chodzi o nazwy to od razu też możemy się zorientować które z obiektów faktycznie wyciągamy.
No i też po jego ID możemy się zorientować czy jest to obiekt bo na to wskazuje ta pierwsza litera, czy jest to na przykład arkusz i na to wskazuje ta literka S. Czyli w naszym przypadku będziemy chcieli sobie wyciągnąć ranking sprzedaży i marży. Będziemy chcieli wyciągnąć tą dużą tabelkę, którą Wam pokazywałem, no i jeszcze zobaczyć tą sprzedaż w czasie.
Jeśli zaznaczycie to z kontrolerem, to te trzy obrazki od razu sobie wyciągniemy. klikamy na OK. Nic jeszcze za bardzo się tutaj nie wydarzyło, ale te obrazki mamy już tutaj do dyspozycji. No i co z tym możemy zrobić? Możemy je po prostu umieścić w naszym Excel. No i spodziewaliście się pewnie że ten obrazek tutaj się pojawi.
No, tak kolorowo nie jest. Tutaj na tym etapie będziemy sobie jakby budowali taką definicję tego naszego raportu nazwijmy to szablon. Natomiast za każdym razem, Będziecie mogli sobie zweryfikować jak to fizycznie już wygląda i nie tak jak mBank, który przetestował pewne rzeczy na produkcji. Wy możecie to przetestować jakby w zaciszu swojego komputera i on-printing designera, czyli klikamy sobie na preview.
On pewnie za pierwszym razem będzie troszeczkę dłużej tutaj sobie myślał, bo to połączenie musi wykonać wyciągnąć te informacje no i za chwilkę pokaże nam jak to co do tej pory wykonaliśmy, jaki to ma efekt w przypadku naszego raportu. Więc chwilkę powinien nam się otworzyć Excel i powinniśmy nasz efekt zobaczyć.
Tak jak wspomniałem dajmy mu jeszcze chwilkę. Każde kolejne wywołanie będzie już prostsze i szybsze.
Czyżby poczuł już klimat wakacji
Zdecydowanie coś za długo myśli. Czyżby złośliwość rzeczy martwych nam tutaj zadziałała?
Dobra spróbujmy to przerwać, spróbujemy raz jeszcze.
Dobra, dajmy
mu jeszcze chwilkę, być może coś nam się tutaj gryzie.
No dobra widocznie coś mu nie pasowało za pierwszym razem, teraz już powinno pójść lepiej. Czyli jak widzicie efekt na razie nie jest jakiś przytłaczający, niesamowity, ale to co udało nam się uzyskać to po prostu mamy ten nasz obrazek wyciągnięty. No i tutaj na razie nic więcej się z tym nie dzieje więc możemy zacząć tego naszego Excela troszeczkę uzupełniać.
To może zróbmy jeszcze tak, żeby pokazać Wam, że tak możemy sobie tutaj powiedzmy zrobić tak, żeby to było takie trochę bardziej przejrzyste to będzie, Tu mamy tabelkę, tu mamy ten drugi obiekcik i teraz jeżeli Klikniemy na to nasze preview, no to od razu uzyskamy dwa obiekty. Czyli mamy ten nasz pierwszy obrazek i drugi obrazek.
Ponownie jeszcze nic tutaj się ciekawego nie dzieje. To są oczywiście obrazki, to już jest statyczne, to już niestety z przyzwyczajenia Qlikowego nie Klikniemy sobie w to, żeby zacząć dokonywać selekcji. Więc w ten sposób, jeżeli potrzebujecie po prostu wstawić najprostszy obrazek do takiego raportu statycznego to w ten sposób można go wywołać.
Natomiast nam chodzi o to, aby na maksa że tak powiem zautomatyzować tworzenie tych raportów i żeby wyciągać jeszcze różne Różne funkcjonalności, które po prostu sam Excel ma do tego, aby jak najmniej pracy ręcznej wkładać w to, aby te raporty zaczęły nam działać. Więc załóżmy sobie, że chcemy przygotować ten raport w ten sposób, aby ta nasza sprzedaż w czasie i ten ranking sprzedaży i marży był podzielony jeszcze dodatkowo per handlowiec i żeby dodatkowo jeszcze te informacje o właśnie tych głównych KPI handlowca były rozbite na poszczególne lata, no i żeby te lata nam tutaj ułożyły się jako kolejne zakładki.
Jak to możemy zrobić? Tutaj z pomocą przychodzą nam, Jakby trzy pozostałe funkcjonalności, które chciałem Wam pokazać. Jeszcze dodam sobie tylko tą tabelkę, żebym o tym nie zapomniał. Dobra, mamy ją. Więc jak wspomniałem, chcemy zbudować sobie z tego tak zwane levele, czyli do tych leveli możemy założyć tam jakiś dowolny parametr, czyli naszym levelem takim, czyli elementem który będzie powielał te informacje, które w tej chwili tutaj pokazywaliśmy, będzie w naszym przypadku handlowcy, jeżeli lista jest długa i nie chce się szukać, po prostu możemy skorzystać z wyszukiwarki i tego handlowca naszego tutaj znaleźć.
No i teraz tak, jeżeli tą informację przeciągniemy sobie do naszego arkusza, tak jak widzicie tutaj, szczególnie ci z Was, którzy gdzieś tam mieli do czynienia na przykład z HTML-em, widzicie, że pewna sekcja się otwiera i tutaj się zamyka. Więc jeżeli, Zrobimy coś takiego, to wszystko to, co znajduje się między początkiem a końcem tej sekcji zostanie po prostu tutaj powielone.
Dodatkowo możemy jeszcze wyciągając tą informację w to miejsce i na przykład nadając jej jakiś dodatkowy tutaj parametr typu fajny kolor jeszcze, możemy spowodować to, że ta informacja zacznie nam się faktycznie fajnie tutaj pokazywać. Właśnie z wykorzystaniem tych naszych leweli, czyli dostaniemy informacje oddzielnie o każdym handlowcu.
Więc teraz pewnie troszeczkę dłużej nam to potrwa, bo dla każdego handlowca musi to zostać wyliczone i zaprezentowane. Ale już mam nadzieję, że nie tak długo jak za pierwszym razem to była jakaś anomalia. A jak to nam się wygeneruje, to pokażę Wam z kolei jak można jeszcze dalej łączyć to, co daje Qlik z możliwościami po prostu samego Excela.
Więc dajmy mu jeszcze chwileczkę no
i mamy. Więc mamy tutaj poszczególnych handlowców, Adam Cis, jak wyglądał Adrian Len, też jak wyglądała jego Sprzedaż w czasie, jak wyglądała jego sprzedaż według poszczególnych produktów jak sprawowała nam się tutaj Agata Morela itd. Dla każdego z nich mamy tutaj oddzielną informację. No więc tak, zróbmy sobie jeszcze kolejny krok czyli ten nasz level, ułóżmy sobie jeszcze troszeczkę niżej bo chcielibyśmy dodać tutaj jeszcze jedną informację.
No i tak jak widzieliście tutaj, podłączyłem jeszcze Ta tabelka w Qliku miała w sumie 8 kolumn, jak dobrze widzę i każda z nich jest tutaj jakby bytem niezależnym i każdą z nich możecie tutaj sobie dowolnie wybrać. Czyli nie musimy wrzucać całej tabelki, tylko na przykład jeżeli interesuje nas konkretny producent czy też sprzedaż czy też marża z tej całej dużej tabelki, to wystarczy że te informacje sobie tutaj przerzucimy.
Oczywiście możecie to teraz na przykład dodatkowo sobie doformatować no i właśnie wykorzystać mechanizmy samego Excela Czyli chcielibyśmy na przykład żeby ta, Ta informacja którą tutaj Qlik nam wepchnie w postaci danych surowych została jeszcze dodatkowo podsumowana normalną funkcją Excelową. No i powiedzmy jeszcze sformatujemy to sobie na żółto.
I teraz, jeżeli zrobimy sobie preview, no to zobaczymy jak to zaczyna nam funkcjonować. Czyli każdy handlowiec dostanie swój poziom. Będą w nim dwa obrazki pokazujące ich sprzedaż w czasie i ranking producentów do których sprzedawał. No i jednocześnie wyciągniemy sobie dane surowe, za pomocą których użytkownicy Can Sophie będą mogli np.
zrobić sobie dalsze jakieś analizy których my niekoniecznie chcemy im zapewniać ale niech mają swobodę do tego, aby sobie to wytworzyć. Tutaj mam chwilkę żebym to sobie wygenerował. I za chwilkę podejrzemy, co się tutaj wydarzyło. Jak widzicie ten raport, można by się było spodziewać, że on będzie tutaj jakoś super od razu wyglądał, ale tak jak wspominałem wcześniej, to jest tutaj na tym etapie tworzymy właśnie te szablony, czyli to jak te informacje będą się między sobą miksować na jakim poziomie, czyli na jakim levelu one będą się wyświetlały, a dopiero ten efekt końcowy związany tutaj właśnie z tym poglądem będzie nam pokazywał jak to funkcjonuje, czyli widzimy że mamy te nasze obrazy, Żywe dane, ale normalnie edytowalne, więc możemy dać użytkownikom możliwość zrobienia z nimi jeszcze czegoś dodatkowego.
W ten sam sposób, tak jak tutaj wykorzystałem sobie po prostu funkcję sumowania, możecie też wykorzystywać na przykład opcję robienia dodatkowych wykresów. Czyli wszystkie te funkcjonalności Excelowe możecie też zaprząc do tego aby na przykład właśnie na jednej karcie przygotować dla użytkownika po prostu surowe dane, a na drugiej karcie wstawić mu wykres Excelowy, który na podstawie tych surowych danych będzie się z automatu Tworzył.
W ten sposób też możecie osiągnąć to, że te raporty będą trochę lżejsze, bo jednak to co w tej chwili robimy, to wrzucamy tutaj dwa obrazki, które w mailu zaczną coś ważyć. Jak będziemy te maile wysyłać codziennie no to czyjaś skrzynka pocztowa może spuchnąć. Więc na pewno to są takie mechanizmy, którymi możecie sobie zarządzać, że z jednej strony wrzucamy obrazek a drugiej strony po prostu surowe dane plus wykres typowo Excela.
No dobra, to mamy już jakby kilka elementów. Wiemy że można wrzucić obrazki, wiemy, że można po prostu dołożyć sobie elementy tabeli wiemy że możemy wykorzystywać mechanizmy Po prostu Excela, możemy to zrobić na poziomie różnych właśnie leveli. Oczywiście te levele też mogą być między sobą zagnieżdżone po to, żeby tworzyć różne podsumy to też jest możliwe, ale naszym zadaniem na koniec będzie to, że chcielibyśmy jeszcze te wszystkie informacje podzielić właśnie na poszczególne lata no i żeby te lata jednak odłożyły nam się tutaj na poszczególnych zakładkach.
Oczywiście mógłbym teraz zrobić tak, że wstawić kolejny level typu rok, a zacząć go tutaj, skończyć go tutaj i w ten sposób będę miał jakby zapętlone te informacje, ale chciałbym to jakby pokazać wam, że można to też robić na różnych zakładkach. Czyli żeby to zrobić, korzystamy tutaj z funkcjonalności Page.
Dodajemy tutaj w naszym przypadku rok. I efekt będzie taki, że właściwie na razie żadnej zmiany nie zobaczyliśmy. Zobaczyliśmy tylko, że nazwa arkusza zmieniła troszeczkę nazwę. Ja już teraz nie będę uruchamiał tego podglądu. Podgląd zobaczymy sobie w momencie, kiedy jakby dokończymy cały proces i ten raport przyjdzie do nas na maila.
Więc mam nadzieję, że jest wszystko dobrze zrobione. Tutaj raczej nic nie powinienem zapisać, więc po prostu zróbmy sobie safe and close. Czyli w tej chwili stworzyliśmy sobie jakby szablon tego raportu No i teraz naszym zadaniem jest to, aby go spróbować wysłać. Żeby to zrobić, musimy przejść sobie do tasków Czyli zadań, które możemy tutaj sobie tworzyć no i tworzymy właśnie pierwszego testu.
Niech to będzie Business User Publish, opis znowu możemy sobie jakiś wymyślić wybieramy apkę, czyli znowu to co na początku sobie tutaj tworzyłem, apka w rozumieniu e-printing i apka w rozumieniu license, to są dwie różne rzeczy. Możemy też robić coś takiego, tak jak mówiłem wcześniej w kontekście security, możemy dodawać hasła na przykład do tych plików więc tutaj globalnie możemy sobie coś założyć więc ten plik nie zostanie otwarty jeżeli ktoś nie zna niezłych hasło.
klikamy na Create. Więc znowu, na razie stworzyliśmy sobie taką definicję tej naszej wysyłki a teraz do tej wysyłki musimy podpiąć jakieś raporty, czyli dodajemy Add Report, Wybieramy ten pierwszy, który sobie stworzyliśmy. Oczywiście jeżeli tych raportów byłoby więcej, to będziemy mogli je tutaj sobie też wybrać No i to jest to, o czym mówiłem wcześniej, czyli tworzyliśmy sobie raport w postaci XLS, natomiast to, w jakim formacie finalnie użytkownikowi dostarczymy, to jest jakby inna sprawa.
Więc moglibyśmy tutaj przerzucić na HTML, na PDF, czy przy tym XLSX
No i tutaj oczywiście też jeszcze możemy skorzystać z tego, że na przykład te hasła mogą być przypisane do konkretnych użytkowników to się tutaj na etapie administracji tworzy. Możemy korzystać z hasła które stworzyliśmy tutaj na poziomie właśnie taska lub na przykład stworzyć sobie zupełnie jeszcze jakieś niezależne hasła.
Zróbmy sobie jeszcze tutaj na wszelki wypadek tak, tylko
dobrze wpisem
Dobra, mamy to, add report, no i teraz tak, musimy zdecydować do kogo to wyślemy. Możemy te raporty wysyłać do grup, możemy je wysyłać do konkretnych użytkowników i możemy tą dostawę raportu zrobić jak gdyby w kilka miejsc, to za chwilkę Wam pokażę. Możemy też oczywiście do tych raportów dodawać filtry, dzięki temu użytkownicy dostaną tylko te informacje, które widzieć się powinni, no i możemy właśnie tak jak wspomniałem, decydować, gdzie ten raport się znajdzie czyli przede wszystkim to, co dzisiaj nas będzie interesowało to to że chcemy dostarczyć Przemkowi ten raport na maila ale równie dobrze, ten raport mógłby czekać na niego Tak zwanym portalem newsstand, gdzie on samodzielnie też może sobie tworzyć różnego typu raporty, ale też moglibyśmy opublikować ten raport na Qlik Sense Hubie, czyli w momencie kiedy byśmy sobie wrócili właśnie do Qlik Sense Huba, to tutaj mamy taką zakładkę raporty i tutaj jak widzicie użytkownik też może mieć dostęp do tych raportów, które wcześniej były wysyłane, czyli Qlik Sense Hub może stać się punktem startowym nie tylko do tych aplikacji interaktywnych, ale także właśnie do raportów statycznych, więc to też można sobie fajnie wykorzystywać trzymać jako takie miejsce, żeby użytkownicy nie musieli szukać po mailach tylko żeby mieli to wszystko pod ręką.
Dobra no i na końcu tworzymy sobie wiadomość, czyli niech tutaj będzie,
teraz tak, możemy tutaj wpisywać jakby tekst tak jak widzicie, możemy też korzystać ze zmiennych, czyli na przykład jeżeli chcielibyśmy to zrobić w ten sposób, żeby użytkownicy tutaj dostawali taką spersonalizowaną informację, no to używamy tej zmiennej, możemy sobie to też na przykład sformatować, jeżeli potrzebujemy w załączeniu
połączmy sobie poprawnie, decydujemy, czy jakby dołączamy wszystkie raporty czy to jest po prostu jakiś taki zwykły mail, który ma dojść, czy wybieramy raporty, które miałyby być dostępne, w naszym przypadku nie, po prostu będą wszystkie dostępne to i tak de facto w przypadku tego zadania to oznacza jeden raport, ale tutaj są takie właśnie możliwości, klikamy na save, No i teraz ostatnie zadanie, którego wykonanie spowoduje to, że będziecie mogli już o tworzeniu raportów statycznych może nie na zawsze, ale przynajmniej tego jednego raportu na razie zapomnieć bo on będzie już się wykonywał samodzielnie To jest utworzenie triggerów czyli tak zwanego wyzwalacza, który ten raport wywoła i wyśle.
Stworzymy swój trigger i to będzie na przykład Business User Publish, a my go nazwiemy sobie,
No i ustawiamy harmonogram, kiedy ten raport ma się wysyłać. Czy to jest zupełnie jednorazówka, czy na przykład codziennie musi się wysyłać o konkretnej godzinie lub na przykład wielokrotnie w ciągu dnia. Tak jak widzicie pełna możliwość dostosowania sobie tego mechanizmu wysyłki do tego co potrzebują użytkownicy końcowi.
My chcielibyśmy żeby to wysyłało się codziennie O godzinie 13.47, dobra może ustawmy sobie troszeczkę później, żeby mi się jeszcze teraz nie wysłał, create. No i właściwie mamy wszystko to, co jest potrzebne nam do tego, aby taki raport na moją skrzynkę mailową dotarł. No teraz moglibyśmy poczekać aż on się tutaj zacznie wykonywać, natomiast możecie też przetestować sobie, czy to działa.
Czyli wracamy sobie do tasków i każdy taki task możemy wykonać po prostu na żądanie. Czyli w tej chwili jeżeli sobie Kliknę na run now, to ten task zacznie być wykonywany. Możemy go sobie podejrzeć widzimy że został gdzieś tam zakolejkowany i za chwilkę zacznie się wykonywać. Widzimy że już. Został uruchomiony, no i pewnie jego generowanie chwilkę potrwa, bo oprócz tych leveli które sobie do tej pory dołożyliśmy dołożyliśmy jeszcze ten poziom roku, więc chwilkę to będzie trwało.
Ja w tym czasie pokażę Wam, co możemy tak na dobrą sprawę finalnie osiągnąć. To, co sobie stworzyliśmy, to było quick-em-derdy, tylko żeby pokazać Wam funkcjonalności, natomiast finalnie raporty tworzone przez NPNETIC mogą wyglądać na przykład tak. Czyli mamy tutaj przykład raportu Pixel Perfect, Faktycznie widzicie, że jesteśmy w stanie zapanować nad każdym pikselem, dokładnie umieścić daną informację w tym miejscu w którym potrzebujemy.
Możemy fajnie łączyć sobie tekst z grafikami i tabelkami. To jest taka, jeżeli ktoś z was pracował sobie na przykład na raportach accessowych tak aby tworzenie takiego raportu pixel perfect jest bardzo podobne do tego, co znacie z access. Więc jeżeli ktoś to robił, to będzie się tutaj czuł jak ryba w wodzie.
A to jest jeden z przykładów takich widzicie bardziej, powiedzmy nazwałbym to właśnie przykład raportu do instytucji zewnętrznej. Bardzo taki stonowany w konkretnym wzorze, bardzo taki oficjalny powiedziałbym. Natomiast możecie też podejść do tego troszeczkę bardziej niestandardowo i właśnie tworzyć tego typu raporty Czyli bardzo fajny wizualny sposób łączyć sobie grafiki z tekstem i oczywiście dokładać do tego różnego typu wizualizacje, które pochodzą z Qlik Sense.
No i tak jak wcześniej sobie stworzyliśmy tą definicję raportu, tak za każdym razem, kiedy on będzie wykonywany, będzie tworzył się właśnie w takim formacie i jeżeli gdzieś tam zawczasu zmieniły się dane w aplikacji Qlik Sense, no to oczywiście ten raport będzie też to czy to uwzględniał. Zobaczmy jak tam idzie komplet, więc mamy dużą szansę że coś na mojego maila powinno przejść.
No i mamy, raport dzienny cześć Przemek w załączeniu twój raport dzienny. Widzimy że to formatowanie zostało jakby utrzymane. klikamy sobie na plik, no i oczywiście prosi nas o hasło, które wcześniej ustawiliśmy, tylko obym pisał, dobra, poszło. No i możemy sobie na szybko już podejrzeć nasz raport.
Oczywiście możemy go sobie ściągnąć, żeby już zobaczyć go w szczegółach w chwili go tylko podglądamy. Także w ten sposób możecie sobie zbudować środowisko, które po pierwsze, Wracając do korzeni, w Qlik Sense ta aplikacja pierwotna będzie się odwoływała do Waszych źródeł czyli np. systemu finansowo-księgowego, CRM, ERP, czegokolwiek sobie wymyślicie co ma postać elektroniczną.
No i w swoim zadanym harmonogramie będzie te dane odświeżać układać w modelu i prezentować się użytkownikom. No i drugi krok który możecie zrobić, to dane które tutaj zostały przetworzone, wyczyszczone i pobrane z różnych źródeł możecie w następnym kroku rozesłać Za pomocą NPrinting’a, więc najczęściej ustawiamy taki łańcuszek zdarzeń, że w momencie kiedy ta aplikacja się odświeży, to wtedy dopiero idzie publikacja raportów NPrinting’owych, no bo wtedy wiemy że dane są świeże i możemy zacząć je dystrybuować dalej.
No i finalnie właśnie użytkownicy będą dostawali takie raporty na przykład na maila czy na przykład tutaj do raportów takim miejscem docelowym też mogą być na przykład dyski sieciowe użytkownika. Wszystko to definiujemy sobie na tym poziomie, czyli tu, gdzie mamy userów możemy im różnego typu elementy dokładać czyli na przykład I foldery właśnie, gdzie dany użytkownik powinien otrzymać swój raport.
No i jeśli ustawimy dystrybucję raportów właśnie do folderów to wtedy każdy użytkownik otrzyma ten raport w swoim miejscu w swoim folderze no i oczywiście będzie zawierał tylko te dane, które ten użytkownik zobaczyć powinien. Więc mam nadzieję, W takim bardzo telegraficznym skrócie pokazałem Wam, że to jest osiągalne.
To nie jest lot na księżyc i krok po kroku można te raporty sobie właśnie w ten sposób stworzyć. No i tak jak mówiłem, generalnie zająć się ciekawszymi rzeczami niż takim manualnym odtwarzaniem raportów. Tak jak mówiłem patrząc na ludzi, którzy w takich fabrykach raportów pracują, no to nie są najszczęśliwsi ludzie, więc warto na pewno zrobić ten krok aby ten proces usprawnić.
Podsumowując, jakie mamy możliwości technicznie? Czyli przede wszystkim, tak jak troszeczkę już o tym powiedziałem, mamy Qlik Sensa, który załatwia nam tą całą kwestię związaną z pozyskaniem tych danych ich przetworzeniem i fajnym zaprezentowaniem. No i mamy też pełne mechanizmy security, czyli w momencie kiedy będziemy takie raporty wysyłać na zewnątrz to już zewnętrzne mechanizmy security będą dbały o to, aby odpowiednia grupa użytkowników albo wręcz odpowiedni użytkownik dostał tylko te dane, które dostać powinien.
Więc nie musimy klepać stu wersji raportów tylko tworzymy jedną definicję raportu do niej doklejamy nasze security, które może być bardzo zaawansowane. I to już jakby w połączeniu z osobą zaczyna działać razem. Czyli przynajmniej jeden z elementów który mógłby pójść nie tak, jest w tej chwili już załatwiony i odhaczony z listy.
Od strony biznesowej no to przede wszystkim to jest wysyłka do bardzo szerokiego grona odbiorców oni mogą być wewnętrzni i zewnętrzni, więc jakby od strony licencji macie możliwość robienia tego i w ramach swojej firmy i na zewnątrz. Myślę, że to jest takie low costowe dostarczanie danych i raportów, bo szczególnie jeżeli ta liczba odbiorców jest bardzo duża tych raportów jest wiele, to zrobienie takiego automatu naprawdę bardzo szybko się zwraca, bo jedna głupia pomyłka w Excelu może jakby kosztować firmę o wiele więcej, niż koszt zakupu licencji i zrobienia tego, jakby zgodnie ze sztuką.
Wiele formatów czyli jeżeli Gdzieś wasi odbiorcy są na przykład przyzwyczajeni do tego, że otrzymują dane w ładnych powerpointach no to takie powerpointy też jesteście w stanie tutaj sobie tworzyć. Jeżeli ktoś potrzebuje takich typowo surowych danych no to oczywiście może być to XLS. Jeżeli potrzebujecie raportować na właśnie jakichś instytucji zewnętrznych do rządowych powiedzmy, no to świetna opcja Pixel Perfect.
Tam możecie zapanować nad wyglądem tego raportu. No i oczywiście pełen automat, jakby przecenić się tego nie da. Możliwość wycięcia opcji gdzie użytkownik tworzący taki raport może się pomylić w pośpiechu, w złej woli lub no po prostu się pomylić. To warto na pewno o to zadbać i jakby korzystać z benefitów właśnie automatu.
Najbliższe wydarzenia Standardowo zawsze po webinarze mówimy Wam, jaki jest nasz kolejny krok. Jak dzisiaj policzyliśmy to już jesteśmy prawie blisko 50 webinarów i bardzo się cieszę, że je oglądacie i dostarczacie też nam często pomysłów na to, co się może wydarzyć. Natomiast to, do czego Was zachęcam w najbliższym czasie, to 20 sierpnia Organizujemy polską edycję Qlik Analytics Tour, w której zobaczycie no wszystkie właściwie nowinki ze świata Qlik’a.
Zobaczycie i tą część związaną z częścią analityczną i zobaczycie narzędzia służące, nowe narzędzia Qlik’a służące do integracji danych. Zobaczycie też jakby case’y naszych klientów, będziecie mogli posłuchać od nich jak oni do wdrożenia Qlik’a podeszli, dlaczego to zrobili, jakie korzyści osiągnęli, na co ewentualnie warto zwrócić uwagę, jeżeli byście wy się decydowali też na wejście w Qlik’a.
Między innymi Raiffeisen, Ray Faison będzie tutaj opowiadał o swoich doświadczeniach z Qlikiem, więc szczególnie jeżeli gdzieś tam pracujecie w branży finansowej, to zachęcam, aby usłyszeć jak zrobili to inni. 20 sierpnia rejestrację możecie dokonać na datawizards.pl, webinary. Co więcej, po takiej, powiedzmy, części związanej z prezentacjami czyli właśnie omówieniem tego, i oczywiście live demo tego, co w Qliku najświeższego mamy, będzie też możliwość wzięcia udziału w warsztatach więc też gorąco was zachęcam do tego, abyście się zarejestrowali i później mogli być uczestnikiem takich warsztatów Pokazujących, jak budować aplikację zupełnie od zera.
Także tutaj gorąco gorąco Was zapraszam 20 sierpnia. Kontakt z nami kontakt ze mną, wszystkie namiary tutaj macie. Jeżeli macie jakieś pytania to posłuchajcie je oczywiście mailem, kontaktujcie się z nami przez media społecznościowe. Zachęcamy do followowania naszych mediów, szczególnie LinkedIna. No i oczywiście, jeżeli macie jakieś pytania bo zapomniałem o tym powiedzieć, jeżeli macie jakieś pytania to wrzućcie je oczywiście w pole do pytań w naszym GoToWebinarze.
Ja postaram się od razu na nie odpowiedzieć. Więc w tej chwili już wyłączę mój ekran i zobaczymy czy pojawiły się jakieś pytania.
Dobra, już czytam, pojawiło się pierwsze pytanie czy są jakieś ograniczenia jeśli chodzi o wysyłkę tych raportów, generalnie ograniczenie wynika z samej licencji, dzielimy je na dwie, nazwijmy to małą i wersję dużą, wersja mała może wysłać do 250 odbiorców taki raport, wersja duża już tych ograniczeń nie ma, łącznie z tym, że można zwielokrotniać możliwości wysyłki poprzez stawianie kolejnych engine’ów, więc jeżeli wysyłacie takich raportów setki tysiące To można jakby postawić, tak obrazowo mówiąc farmę imprintingów, aby ten proces był niezawodny i wydajny.
To jakby pierwsza kwestia. Czy można jednej wysyłce załączyć jakby dwa raporty? Tak, to jakby to jest to, co mówiłem wcześniej, czyli na poziomie jakby dystrybucji tego raportu tam sobie wybieraliśmy czy chcemy dołączyć wszystkie, czy tylko wybrane, więc wtedy sobie decydujecie która z opcji powinna być do tej wysyłki dołączona.
Jeśli chodzi o autentykację użytkowników padło tutaj pytanie. Tak samo też jest do dostępnej.
Pytanie też właśnie o dużą skalę tych raportów do wysłania jest bardzo dużo. To tak jak wspomniałem, w tej małej licencji jest to 250 odbiorców i jedna instancja która jest to w stanie robić, natomiast w dużej wersji możemy to zwielokrotniać i w ten sposób powodować, żeby wydajność, jakby przepustowość tego środowiska była odpowiednia do liczby odbiorców i liczby raportów które jesteśmy w stanie wysyłać.
Padło pytanie, czy jest możliwość dynamicznego przypisywania odbiorców raportów w Mprinting. Tak jest, z czym nie jest to powiedzmy
Ale mamy rozwiązania do tego, aby w fajny sposób stworzyć sobie listy odbiorców, które są za każdym razem odpowiednio podmieniane przed każdą wysyłką. Także jeżeli ktoś jest tym rozwiązaniem zainteresowany, to też zachęcamy do kontaktu. To jest taki trochę workaround, sporo zabawy zrobionej z dodatkowym lekkim programowaniem, ale bardzo fajnie to działa.
Także zachęcam do kontaktu. Jaki jest koszt licencyjnego printingu w tych dwóch wersjach? Bazowo zaczynamy od około chyba 6 tysięcy euro, jak dobrze pamiętam. I to jest ta wersja mała czyli do 250 odbiorców. Oczywiście też w zależności od tego, w jakim modelu licencyjnym macie w tej chwili Qlik Sense’a lub Qlik View, Bo tutaj też jest ważna rzecz, że NBingDing działa i z Vue, i z Sensem no to ta cena jest jakby różna bo to może być albo subskrypcja albo perpetual, więc jakby w zależności od tego, jaki model macie no to zachęcam też do kontaktu to chętnie Wam podpowiem jak to może wyglądać Jest też pytanie, czy e-printing to coś dodatkowo płatnego do Fixace Enterprise’a Tak to jest tak jak wspomniałem codzienny komponent, który w dużej mierze automatyzuje ten proces wysyłki.
Więc jeżeli właśnie potrzebujecie wysyłać tego mnóstwo dziesiątki setki dziennie, no to nie ma innej drogi jak automatyzacja. Ją możecie sobie uzyskać poprzez NPT. Jeżeli tych raportów jest naprawdę niedużo i na przykład od czasu do czasu musicie przesłać komuś na przykład PowerPointa lub coś innego, no to standardowymi mechanizmami Qlik Sense’a możecie to zrobić.
Na przykład możecie stworzyć sobie storytelling, czyli taką właśnie quasi prezentację PowerPoint’ową w Qlik Sense’ie i ją sobie eksportować, po prostu w sposób ręczny wysyłać do klientów końcowych, do odbiorców końcowych w kontekście tych właśnie Storytelling’u, to pojawiło się na roadmap’ie taka bardzo fajna funkcja, że jeżeli robicie to często, na przykład do konkretnego klienta no to będzie teraz taka opcja, że będzie można te obiekty które sobie wrzuciliście do storytelling’u po prostu odświeżyć.
Więc nie będziecie musieli znowu ręcznie ich odmieniać, tylko po prostu będzie można je odświeżyć, więc też pewna namiastka automatyzacji w tej funkcjonalności storytelling’u się pojawi.
Pojawiło się jeszcze pytanie,
Pierwsze czy NPrinting można obsługiwać z Qlik Sense, czy użytkownicy do tworzenia raportów muszą mieć oddzielny dostęp do serwera NPrinting? Tak, to jest zrobione w ten sposób, że standardowi użytkownicy Qlik Sense’a są na Qlik Sense’ie, tam sobie działają, Natomiast jeśli chodzi o użytkowników tworzących no to tutaj jest w zależności właśnie od tego, jaką mamy wersję nprintinga, jeżeli mamy tą, jak ją nazywam, małą, to w ramach tego mamy dwóch użytkowników deweloperów, którzy mogą takie raporty to co przed chwilą ja tworzyłem, to dokładnie to będzie zadanie tych dwóch użytkowników.
Oni na potrzeby innych użytkowników będą mogli tworzyć tych raportów na dowolną ilość ustawiać je na poziomie nprintinga i no i rozsyłać je mailem wrzucać je na huba, wrzucać je do folderów sieciowych tych użytkowników i w ten sposób będą mogli działać czyli dwóch deweloperów na wersji małej i nieograniczona liczba deweloperów na wersji dużej.
Przy czym życie pokazuje że tak na dobrą sprawę tych dwóch to jest właściwie nawet jeżeli tych raportów jest dużo, to dwóch deweloperów to jest i tak wystarczające Ta wersja duża to po prostu daje możliwość wysyłki do większej liczby odbiorców i tak jak mówię ewentualnego zwielokrotnienia tych możliwości przepustowych.
Padło też pytanie, czy jest możliwość ustawienia wysyłki raportu w następstwie poprawnego przeładowania aplikacji Qlik Sense lub Qlik View. Odnośnie Qlik View nie powiem Ci Grzegorz, natomiast jeśli chodzi o Qlik Sense, to tak jak mówiłem mamy tam bardzo ciekawe rozwiązania zbudowane w ten sposób, że wiele rzeczy przed wysyłką sprawdzamy czyli na przykład to, czy aplikacja się rozładowała czy ta nasza dynamiczna podmiana odbiorców się zakończyła poprawnie.
Jeżeli tak, No to jakby leci sobie dalej cały proces. Także z racji tego właśnie, żeby dążąc do automatyzacji nie spowodować sobie czasem też niezłego kuku, no to jakby tak to mamy opracowane, aby te wszystkie elementy zostały zawczasu sprawdzone i jeżeli są okej no to dopiero przechodzimy do kolejnych kroków.
Dobra, widzę, że chyba kolejne pytania się nie pojawiają, więc jeżeli by się takie pojawiły, no to zachęcam do kontaktu też bezpośrednio. Zawsze chętnie Wam pomogę, jakby naprowadzę na rozwiązanie tematu. Za dzisiaj bardzo Wam dziękuję. I gorąco gorąco zapraszam na 20 sierpnia. Najlepsze miejsce do tego żeby zobaczyć wszystko to, co najświeższego w Qliku, więc mam nadzieję, że usłyszymy się najbliższym 20 sierpnia, a po tym 20 sierpnia oczywiście też powiemy Wam, jakie mamy kolejne plany webinarowo inne.
Także za dzisiaj bardzo Wam dziękuję. Wszystkiego dobrego udanych wakacji i do usłyszenia do zobaczenia, Cześć.